Odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika

Zdecydowana większość sporów o odszkodowanie z tytułu nienależytego wykonania umowy przewozu dotyczy roszczeń kierowanych wobec przewoźnika. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy to przewoźnik ponosi szkodę w wyniku uchybień swojego kontrahenta.

Przepisy krajowe

Przepisy prawa przewozowego w sposób znacząco odmienny od zasad ogólnych regulują odpowiedzialność przewoźnika z tytułu szkody w przewozie, a temu zagadnieniu poświęcona jest znaczna część ustawy. Regulacja dotycząca odpowiedzialności nadawcy jest znacznie mniej rozbudowana i ogranicza się w zasadzie do dwóch przepisów: art. 72 i 73 pr. przew., co nie pozwoliło wszakże na uniknięcie znaczących sporów w doktrynie dotyczących interpretacji przywołanych artykułów.

Pierwszy z nich stanowi w ust. 1, iż nadawca ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z podania w liście przewozowym lub w innej formie wskazań i oświadczeń niezgodnych z rzeczywistością i nieścisłych, niedostatecznych lub wpisanych w niewłaściwym miejscu, a także brak, niekompletność lub nieprawidłowość dokumentów wymaganych w przepisach szczególnych, jak również wynikłą z wadliwego stanu przesyłki, braku lub niewłaściwego opakowania albo nienależytego wykonania czynności ładunkowych.

Braki w dokumentacji

Mamy tu zatem do czynienia z dwoma kategoriami uchybień nadawcy. Pierwsza kategoria obejmuje nieprawidłowości w zakresie dokumentacji przewozu. Najczęstszymi błędami, które się zdarzają w tym zakresie, są niewłaściwe wypełnienie listu przewozowego oraz nieprzekazanie przewoźnikowi dokumentów niezbędnych do wykonania przewozu zgodnie z obowiązującymi przepisami. Oczywiście nie każda taka sytuacja musi prowadzić do szkody, jednakże nierzadko błahe z pozoru uchybienie może narazić przewoźnika na znaczne nieprzyjemności. Wśród typowych szkód powstałych z tego powodu wymienić można wszelkie kary administracyjne związane z przeciążeniem pojazdu (będące następstwem nieprawidłowego wpisania wagi przesyłki do listu przewozowego), kary związane z przewozem towarów niebezpiecznych bez zachowania odpowiednich warunków (ze względu na brak świadomości przewoźnika charakteru przewożonego ładunku), a także konieczność uiszczenia przez przewoźnika należności celnych i podatkowych związanych z transportem towaru, co do którego nadawca nie dochował wszystkich formalności (z uwagi na brak przekazania przewoźnikowi stosownych dokumentów).

Niewłaściwy stan przesyłki

Druga kategoria naruszeń po stronie nadawcy odnosi się do samej przesyłki i jej stanu, a także nienależytego wykonania czynności ładunkowych. W tym wypadku w grę wchodzić mogą szkody w postaci kosztów utylizacji zepsutego lub stwarzającego zagrożenie ładunku, uszkodzenia w środkach transportowych czy różnego rodzaju kary administracyjne nałożone na przewoźnika np. z powodu zbytniego obciążenia jednej osi w wyniku nierównomiernego rozmieszczenia towaru podczas załadunku.

Przypadki szczególne

W art. 73 ust. 2 i 3 uszczegółowiono powyższą ogólną regulację, wskazując, że nadawca przesyłki w transporcie drogowym odpowiada także za wszelkie koszty poniesione przez przewoźnika z uwagi na nieścisłość lub niedostateczność dokumentacji, a także za koszty związane z przeładunkiem przesyłki w przypadku, gdy dane w liście przewozowym dotyczące masy przesyłki są niezgodne z prawdą. W gruncie rzeczy jednak oba wskazane ustępy są zupełnie niepotrzebne, gdyż opisane w nich koszty i tak wchodzą w zakres szkody podlegającej naprawieniu na podstawie ust. 1.

Na pierwszy rzut oka zbędny wydaje się także art. 73 regulujący odpowiedzialność za szkodę w mieniu przewoźnika powstałą wskutek nienależytego wykonania czynności ładunkowych. Taka szkoda również przecież podlega regulacji opisanej w art. 72 ust. 1. Przepis art. 73 pr. przew. wprowadza jednak zasadniczą zmianę w stosunku do ogólnej regulacji. Zgodnie z jego treścią za szkodę w mieniu przewoźnika wynikłą z nienależytego wykonania czynności ładunkowych ponosi odpowiedzialność odpowiednio nadawca lub odbiorca, w zależności od tego, który z nich dokonywał tych czynności. Bez regulacji art. 73 odpowiedzialność spoczywałaby wyłącznie na nadawcy.

Charakter odpowiedzialności

O ile w art. 73 pr. przew. nie ulega wątpliwości, iż chodzi wyłącznie o szkodę wyrządzoną przewoźnikowi, o tyle sporny jest charakter odpowiedzialności nadawcy wynikającej z art. 72 ust. 1 pr. przew. Według jednych komentatorów przepis ten dotyczy odpowiedzialności kontraktowej i odnosi się do uprawnień przewoźnika czyli drugiej strony umowy przewozu. Inni stoją na stanowisku, że wobec braku wskazania w omawianym przepisie osoby uprawnionej do odszkodowania należy przyjąć, że uprawniony jest każdy, kto poniósł szkodę, a tym samym art. 72 ust. 1 pr. przew. statuuje odpowiedzialność deliktową nadawcy. To drugie stanowisko zdaje się być pozbawione szerszych podstaw i w mojej ocenie należałoby się przychylić do zdania, że skoro prawidłowe przygotowanie dokumentacji przewozowej czy wykonanie czynności ładunkowych stanowią część zobowiązań nadawcy wynikających z zawartej umowy przewozu, odpowiedzialność za niedopełnienie tych obowiązków pozostaje w reżimie kontraktowym.

Sporów nie wywołuje natomiast inna specyficzna cecha odpowiedzialności opisanej w art. 72 i 73 pr. przew. Z uwagi na brak wskazania w tych przepisach jakichkolwiek podstaw wyłączenia odpowiedzialności powszechnie przyjmuje się, że odpowiedzialność ta ma charakter absolutny, w szczególności iż nie ma na nią wpływu brak winy nadawcy czy odbiorcy.

Stosowanie przepisów kodeksu cywilnego

Ponieważ wspomniane przepisy nie określają żadnych ram wysokości odszkodowania ani sposobów jego wyliczenia, zgodnie z art. 90 pr. przew. należy odwołać się do kodeksu cywilnego i ustalić wysokość odszkodowania na zasadach ogólnych.

Na zasadach ogólnych należy też rozpoznawać wszelkie inne roszczenia przewoźnika wobec nadawcy, które nie wynikają z treści art. 72 i 73 pr. przew. Należeć do nich będą w szczególności roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za przewóz, co do których prawo przewozowe się w zasadzie nie wypowiada (poza wprowadzeniem obowiązku wcześniejszego skierowania przez przewoźnika wezwania do zapłaty).

Konwencja CMR

Konwencja CMR znacznie węziej reguluje odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika. W Konwencji ograniczona jest ona do wynikającej z art. 10 odpowiedzialności za szkody wyrządzone osobom, wyposażeniu lub innym towarom oraz kosztów, których przyczyną było wadliwe opakowanie towaru (z wyłączeniem sytuacji, w których wadliwość była widoczna lub znana przewoźnikowi w chwili wydania przesyłki). Czy to oznacza, że we wszystkich pozostałych sytuacjach nadawca nie ponosi odpowiedzialności? Wniosek taki byłby zbyt daleko idący. Skoro dana sytuacja nie jest uregulowana w Konwencji, zastosowanie znajdą przepisy właściwego prawa krajowego. W przypadku umów zawieranych z polskimi przewoźnikami – które na mocy przepisów prawa międzynarodowego prywatnego i rozporządzenia Rzym I najczęściej podlegać będą prawu polskiemu – oznacza to z reguły stosowanie opisanych powyżej regulacji prawa przewozowego.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Subskrybuj bloga, a otrzymasz wiadomość e-mail o każdym nowy wpisie

I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Krajowy przewóz drogowy towarów, Międzynarodowy przewóz drogowy towarów, Ogólnie o prawie przewozowym i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

424 Responses to Odpowiedzialność nadawcy wobec przewoźnika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.